Koty w potrzebie...   Koty w potrzebie...


Nasze działania
Opiekunki i ich koty
Aktualności
Rozliczenia
Kontakt
KOTY DO ADOPCJI NASZE DZIAŁANIA MOŻESZ POMÓC DODATKI KSIĘGA GOŚCI NEWSLETTER KONTAKT MAPA SERWISU STRONA GŁÓWNA POMOŻ ONLINE

• NASZE DZIAŁANIA • Nasze działania

Codziennie spotykamy bezdomne, wolnożyjące koty. Mijamy je na podwórku, widujemy w śmietniku. Część z nich jakoś sobie radzi, wystarczy wystawić im miseczkę z karmą, a w mroźne dni uchylić piwniczne okienko. Są jednak i takie, które nie potrafią żyć w tych warunkach: koty domowe, z dnia na dzień wyrzucone na ulicę; koty wychodzące, które zgubiły drogę do domu; koty chore, kalekie i maleńkie kocięta. Czasem można usłyszeć ich płacz, rozpaczliwe wołanie o pomoc...

Istnieją wprawdzie schroniska, gdzie potrzebujące zwierzęta mogą liczyć na pomoc, ale koty to indywidualiści, dla których pobyt w dużej grupie zwierząt, w zamknięciu jest wyjątkowo trudny. Schroniskowa klatka jest dla nich dramatem. Często popadają w depresję, która prowadzi do śmierci. Przytulisk stworzonych z myślą o kotach; prowadzonych przez ludzi, którzy rozumieją kocie potrzeby i psychikę jest niewiele. Alternatywą są domy tymczasowe, które pozwalają kotom spokojnie oczekiwać na adopcję, bez traumatycznych przeżyć związanych z pobytem w schronisku.

Ideą tworzenia takich domów – kocich rodzin zastępczych – jest przygotowanie zwierzęcia do adopcji (poznanie charakteru kota, ewentualna socjalizacja, przeprowadzenie kompleksowych badań, w razie potrzeby leczenie, sterylizacja) oraz możliwie jak najszybsze znalezienie stałego domu. Do domów tymczasowych koty trafiają w najróżniejszych, najczęściej dramatycznych sytuacjach. Choroba lub śmierć opiekuna, wyjazd, alergia, a często tylko wakacje stają się przyczyną kocich tragedii.

Nie wszystkie potrzebujące pomocy koty trafiają do domów tymczasowych. Koty wolnożyjące nigdy nie miały domu i nie potrzebują go, zwykle bardzo źle czują się w zamknięciu. Idealnym rozwiązaniem jest zapewnienie im odpowiednich warunków bytowania w naturalnym środowisku. Pomoc człowieka jest konieczna, ponieważ coraz więcej dzikich miejsc zostaje zabetonowanych, a trawniki zamieniają się w parkingi. Na dużych blokowiskach zsypy na śmieci są niedostępne, a szczelnie zamykane pojemniki na odpadki uniemożliwiają kotom zdobycie pożywienia. Jednak działania karmicielek to nie tylko systematyczne napełnianie kocich miseczek. Równie ważne są sterylizacje, leczenie i zapewnienie kotom schronienia przed mrozem.

Zarówno karmicielki, jak i tymczasowe opiekunki na ogół z własnych środków finansują opiekę nad kotami. Niestety z upływem czasu zwykle przybywa podopiecznych, a zaczyna brakować pieniędzy: odpowiednia opieka weterynaryjna oraz utrzymanie kilkunastu lub kilkudziesięciu zwierząt to znaczne koszty. Wierzymy jednak, że łącząc działania opiekunek z Państwa przychylnością i wielkim sercem uda się pomóc jeszcze wielu kotom w potrzebie!

Patronat nad naszymi działaniami objęła Fundacja Viva, która utworzyła specjalne subkonto przeznaczone wyłącznie na zbiórki organizowane dla potrzebujących pomocy zwierzaków.

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!
ul. Kopernika 6/8
00-367 Warszawa
KRS 0000135274
Bank DnB NORD Polska S.A.
49 1370 1109 0000 1706 4838 7303


Viva! - akcja dla zwierząt